-A więc to jest Marysia-powiedział i pokazał na mnie,a wszyscy nagle zaczęli krzyczeć i piszczeć.
Chciałam
mu już powiedzieć,że lepiej żebym zeszła,bo czuję się nieswojo.Niestety
nie zdążyłam ponieważ ponownie zaczął mówić.-i mówi,że mam gorszą klatę
od Edwarda ze "Zmierzchu",a wy,co o tym myślicie?-spytał się ich na,co
znowu wszyscy zaczęli piszczeć i o mało co nie ogłuchłam.
-Co wy
na to,żeby pokazać Marysi kto ma lepszą klatę Remek?-powiedział Multi,na
co Czułek od razu uznał,że to zarąbisty pomysł.Ja tylko stałam na
scenie sparaliżowana strachem.i po chwili spojrzałam na chłopaków z miną
"CO?" na co oni się tylko zaśmiali,a ja szepnęłam do Remka:
-Żartujesz prawda?-powiedziałam przerażona.A on się tylko zaśmiał.i uśmiechnął.
-Nie-powiedział i podał mi mikrofon-potrzymaj-rzekł i .....
I już miał zdejmować koszulkę,ale nagle zaczął mówić
-Ej ale ja nie chce sam zdejmować koszulki.Czułek choć tu cwaniaku-stwierdził i zawołał swoje koleszkę.Super teraz będzie jeszcze gorzej.Nawet nie zauważyłam kiedy chłopaki nie mieli koszulek,a fanki piszczały ze szczęścia.Prychłam tylko na to,a Remek się uśmiechnął.
-Co o tym myślicie?-krzyknął Czułek,a fanki jeszcze bardziej zaczęły piszczeć.Nawet nie wiem kiedy obok mnie pojawił się Multi i zaczął się śmiać z tych debilnych idiotów.(XD W ogóle jest coś takiego?)Walnęłam face palma i postanowiłam udawać,że ich nie znam.Mulciak chyba to zauważył.
-Dobra chłopaki skoncie się już popisywać i po odpowiadajmy na te pytania-powiedział Multi z bananem na twarzy.Automatycznie założyli koszulki,a na koniec Remek szepnął mi do ucha,czy mi się podobało,ale miałam wyrąbane i tylko odpowiedziałam z ironią "oczywiście".Tak kurwa,zajebiście.Bardzo mi się podobało.Co oni w "50 Twarzy Greya" się bawią?Chyba na to wygląda.Ale mniejsza z tym trzeba znaleść Angelike.Szybko zeszłam ze sceny i ruszyłam w stronę tłumu firanek i karniszy,który był gigantyczny.Zatrzymałam się na chwilę przed tłumem,a może ona już dawno jest np. u Naruciaka,albo Stuu?Dobra raz kozi śmierć.Wbiegłam w tłum i zaczęłam się przepychać przez tłum.Ciągle mówiłam "przepraszam","przepraszam" i "przepraszam" jakbym nie znała innego słowa.W końcu zobaczyłam rudo-brązową czuprynę,co oznaczało,że to Angelika.Właśnie robiła sobie zdjęcie z Jasiem.Uśmiechnęłam się na ten widok,bo moja przyjaciółka się tak cieszyła.Kiedy zrobili selfie Angelika zobaczyła mnie i zawoła ręką.Ruszyłam w ich stronę i po chwili ściskałam się z Jaśkiem na powitanie i sama sobie z nim zrobiłam zdjęcie,co było dziwne z mojej strony,bo nie lubię youtuberów,ale mniejsza z tym.Nie chciałam autografu,ale Andzia chciała więc na nią zaczekałam.Kiedy już wszystko załatwiliśmy postanowiliśmy wyjść z tłumu,co było lada wyzwaniem,bo tłum był ogromny i pchał się jak nie wiem.(nie wiem,nie wiem,nie wiem jak to będzie ziom XD)Kiedy się wydostałyśmy nie spodziewałam pytania wypowiedzianego z jej ust.
-I jak było z Remikem?Coś się działo ciekawego?Będę ciocią?-zaśmiała się.Od razu pobladłam.Przypomniała mi się scena z koszulką.
(Retrospekcja)
-Nie przebierasz się?-spytał zakładając drugą koszulkę,nie mokrą tym razem.
-Yyyy,a możesz wyjść?-powiedziałam jakby to było proste.On się tylko na to zaśmiał.
-Myślisz,że
nie widziałem dziewczyny w staniku?Błagam,jadąc nad jezioro,czy nad
morze jest pełno dziewczyn chodzących w kompielówkach-powiedział po
chwili.-Z resztą i tak ci widać stanik przez bluzkę więc,co ci
szkodzi?-powiedział z uśmiechem.
-Dobra,ale się odwróć,jasne?-powiedziałam-i masz nie podglądać,tak?
-Tak
mamo-zaśmiał się.Odpowiedziałam mu środkowym palcem.Koszulka była tak
wielka,że zakładając zgubiłam się i utknęłam,bo się w niej zaplątałam.
-Już?Boże
ile można zakładać bluzkę?-niecierpliwił się.Ja tylko próbowałam się z
niej wydostać jednak nie wyszło mi to na dobre,bo utknęłam jeszcze
bardziej.
-Kuźwa-zaklnęłam.Teraz nic nie widziałam bo koszulka się tak ułożyła,że nie mogłam ruszać rękami,ani nic nie widziałam.
-Boże,co
ty tam robisz?-powiedział i odwrócił się w moją stronę.Można to
wywnioskować po pytaniu-Utknęłaś?Jak?-powiedział zszokowany.
-Nie wieże,że to powiem,ale,czy możesz mi pomóc?-powiedziałam z nadzieją w głosie.
-Jasne-powiedział
i zaczął ściągać delikatnie bluzkę w dół,na sam koniec przerzucił moje
włosy do tyłu i spojrzał mi w oczy.-Nie wiem jak utknęłaś,ale powiem ci
szacun-zaśmiał się.Patrzyłam na niego zszokowana.
-Jak to zrobiłeś?-spytałam.
-Co?
-No jak to co?No jak ci się udało tak od razu?-mówiłam nadal zszokowana.
-Magia-powiedział i ruszył w stronę drzwi.
(Koniec Retrospekcji)
Angelika widząc od razu zaczęła skakać i piszczeć ,a ja nie wiedziałam o co chodzi.Postanowiłam ruszyć do toalety na siusiu,bo po coli jakoś mi się zachciało.Nie wiem,co ta cola ma w sobie,ale zawsze chce mi się po niej siku.Co oni do niej podają?Jakieś tabletki,czy co?Ale mniejsza z tym.
Angelika szła nadal za mną i mnie przepraszała,chociaż nawet nie wiem za co skoro to były tylko żarty.Tak?
-Ej!Marysia!Zaczekaj!Przepraszam no!-krzyczała.Odwróciłam się w jej stronę nagle,że wpadła na mnie i się wywaliła na podłogę.Zaśmiałam się i podałam jej rękę,aby pomóc jej wstać,za którą od razu złapała.Uśmiechnęła się i podziękowała.
-Za co mnie przeprasza?Przecież wiem,że żartowałaś.Nie jestem na ciebie zła-powiedziałam i wyszczerzyłam zęby.Na co się zaśmiała.
-Od razu sobie poszłaś i ani słowem się nie odezwałaś to myślałam,że masz focha-stwierdziła.
-Nie po prostu piłam cole i...-przerwała mi w połowie zdania i dokończyła za mnie.
-I chce ci się siuku.Tak,wiem-zaśmiała się.-Nie wiem,co oni robią w tej coli,ale mi też się chce.Co oni tam wsypują jakieś tabletki na siku?-powiedziała jakby czytała mi w myślach.(Ej.To prawda zawsze po Coca-Coli,albo po Pepsi chce mi się szczać.Ale na serio XD)
-To co siostro?Idziemy do kibla?-spytałam podając jej ramię.
-Z wielką chęcią-powiedziała i złapała za ramię.Ze śmiechem udałyśmy się do łazienek,ale nie wiedziałyśmy,co nas w nich czeka.
_________________________________________________________________________________________
Siema,Elo rozdział nudny wiem,ale nic innego nie mogłam wymyślić,sory no.Następnym razem się postaram.Z tym sikaniem mówię na serio,jeśli ktoś też tak ma to niech pisze w komentarzu.Mam nadzieje,że rozdział się spodobał,a jeśli tak to komentujcie,bo to bardzo motywuje do zobaczenia,trzymajcie się.Cześć <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz